Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej.

Poniedziałek, 26 Czerwca, 2017
WYWIAD
  • KONTAKT

Sposób na social media – wywiad z Marcinem Żukowskim

Opublikowano: 08.03.2016
IMG_4467_bw

Wywiad z Marcinem Żukowskim, Team Leaderem Mint Media oraz autorem książki „Twoja firma w social mediach”.

Większości z nas trudno znaleźć czas na dodatkowe zajęcia poza pracą i obowiązkami domowymi, a Ty po godzinach pisałeś książkę. Zdradź nam tajemnicę, jak się do tego zmotywowałeś, pracując w agencji na pełen etat i wykładając na uczelni wyższej? Czy pisanie książki było trudnym zadaniem?

Myślę, że wszyscy mamy mnóstwo czasu, tylko nie każdy zdaje sobie z tego sprawę. Mam jednak znakomity pomysł, jak się o tym przekonać. Trzeba zostać rodzicem! Ja zostałem na początku stycznia i dopiero teraz rozumiem, jak cenny jest czas i jak efektywnie można go wykorzystywać. Wcześniej tego nie potrafiłem. Napisanie książki nie jest czymś ponad ludzkie siły. Najprostsza recepta, jaka przychodzi mi do głowy to: Zacznij działać! Nie ma co zwlekać! Niezbędna jest jednak motywacja i systematyczne działanie. To taka rzemieślnicza, trochę żmudna robota. Niestety, nie mam cudownej recepty na napisanie książki.

Skąd pomysł na książkę? Czemy wybrałeś temat social media?

Zajmuję się mediami społecznościowymi zawodowo i stąd taki temat. Social media otworzyły marketing dla małych i średnich firm. To pierwsze dostępne na tak szeroką skalę narzędzie marketingowe, które pozwala małym i średnim podmiotom dotrzeć do klientów. Można powiedzieć, że temat wybrałem dla kasy, bo dzięki działaniom w social mediach firma może zarobić więcej niż bez tych działań.

Od czego zaczęła się Twoja przygoda z social media i co sprawiło, że się tak mocno zainteresowałeś tym tematem?

Wszystko zaczęło się od Grona! Tam miałem pierwsze konto. A potem chyba był Facebook. Nie pamiętam dokładnie, bo to było kilka lat temu, a więc, jak na rzeczywistość wirtualną, naprawdę dawno.

Czy uważasz, że każdy z nas może dobrze prowadzić kanały społecznościowe? Czy raczej trzeba mieć do tego predyspozycje?

Podobno 5% sukcesu to talent, a 95% to ciężka praca. W każdym temacie, także w social media. Myślę, że lepiej być otwartym i społecznym, ale to porada ogólnie życiowa, nie tylko dotycząca działań w social media. Po prostu pewnym osobom – tym bardziej otwartym – jest łatwiej. Zarówno w socialu, jak i w życiu.

Czy według Ciebie małe firmy koniecznie powinny działać w kanałach social media? Jak uważasz, czy lepiej, żeby zatrudniły do tego profesjonalistów, czy mogą poradzić sobie same z tym zadaniem?

Nikt nic nie musi – od tego zacznijmy. Jeśli jakaś firma nie chce otworzyć kolejnego frontu walki o klienta, to jej wybór. Jednak ja rekomenduję powalczyć o klienta w social media. To otwarty i niedrogi kanał, dzięki któremu można osiągnąć naprawdę dobre rezultaty. Czy warto korzystać z usług profesjonalistów? Pytanie takie, jak przy montażu kranu we własnym mieszkaniu. Jasne, można go zamontować samemu, tylko pewnie nie będzie się dało z niego korzystać albo szybko się zepsuje. Oczywiście nie każda firma musi wynajmować agencję, ale istnieje kilka stopni wtajemniczenia. Mniejsze firmy mogą pójść na szkolenie, skorzystać z konsultingu czy przygotowania strategii, którą później same wdrożą w życie. Większym markom polecam agencję. Niemniej jednak należy pamiętać, że nawet agencja nie zdejmie odpowiedzialności za działania w social media. Ludzie odpowiadający za komunikację czy marketing w każdej firmie powinni je rozumieć.

Kanałów społecznościowych mamy kilka do wyboru. Czy sądzisz, że warto być obecnym w każdym z nich? 

Absolutnie nie. Marki powinny wybierać te kanały, w których chcą być obecne. Polecałbym zacząć od Facebooka, który jest najbardziej popularny, daje najwięcej możliwości działania i ma najwięcej użytkowników. Obecność w wielu kanałach jest skomplikowanym procesem, a więc lepiej zacząć od jednego i dobrze go wykorzystać. Nie ma sensu się rozdrabniać, jeśli nie mamy odpowiednich mocy przerobowych.

Jakie błędy popełniane są najczęściej przy prowadzeniu mediów społecznościowych przez małe firmy?

Mniejsze firmy mają trochę na sumieniu. Podstawowy błąd to brak strategii i ujęcia działań w SM jako elementu całości działań marketingowych. Często firmy chcą być w mediach społecznościowych tylko dla samego bycia. A co za tym idzie, zakładają profile we wszystkich kanałach po kolei i w rezultacie żaden z nich nie jest prowadzony dobrze. Marki nie przygotowują contentu pod social media, więc nie otrzymują spodziewanego zaangażowania. Często też uważają, że kanały społecznościowe są zupełnie bez kosztowe i nie wyznaczają budżetu na promocję w social media. Takie podejście wywołuje rozczarowanie efektami działań, co kończy się opinią, że Facebook jest przereklamowany.

Mógłbyś przytoczyć przykłady małych firm, które doskonale poradziły sobie w social media i ich działania można stawiać innym za wzór?

Trudno mi mówić za innych, ale takich firm jest wiele. Klasyczny przykład? Brand24. Polecam prześledzić ich drogę. A gdyby ktoś twierdził, że tego typu działanie może prowadzić tylko firma technologiczna, to polecam historię Gary’ego Vaynerchuka, który stał się ekspertem od social media, choć sprzedawał… wino.

Jaki jest Twój ulubiony kanał social media? Czy zgadzasz się z twierdzeniem, że jeśli nie ma Cię na Facebooku, to nie istniejesz?

Kolega wrzucił status, że rodzi z żoną dziecko. Dostał masę polubień i komentarzy w stylu: super, że wreszcie będziesz ojcem! Odpisał, że ma już dwójkę dzieci. Nie pisał o tym na Facebooku, a więc nikt o tym nie wiedział. Faktycznie, jeśli nie masz FB, to nie istniejesz dla innych. Moim ulubionym kanałem wciąż pozostaje Facebook. To tu mam już konto od kilku lat, więc w związku z tym także wiele miłych wspomnień. Aczkolwiek można mnie spotkać też na LinkedInie czy Instagramie. Coraz bardziej wciągam się w Snapchata. Chociaż jeszcze nie poznałem wszystkich jego tajemnic.

Czy masz w planach kolejną książkę? Jeśli tak, czy zdradzisz nam, o czym będzie?

Co najmniej kilka. Ale o tym w swoim czasie. Warto śledzić mnie w social mediach, ponieważ na pewno będę wspominał o kolejnych publikacjach w swoich kanałach.

Marcin Żukowski, Team Leader, Mint Media

Cyfrowy tubylec. Team Leader w agencji interaktywnej Mint Media, gdzie opiekuje się kluczowymi klientami (m.in. PKO BP, Mleczarnia Turek, Ministerstwo Środowiska). Aktywny działacz IAB Polska, autor artykułów branżowych, wystąpień na konferencjach oraz szkoleń. Wykładowca Uczelni Łazarskiego na kierunku marketing internetowy. Twórca Fundacji Cyfrowi Tubylcy. Przez pięć lat prowadził Stowarzyszenie MłodaRP aktywizujące młodych ludzi na polu polityki, gospodarki i kultury. Pisze, komentuje i doradza w zakresie e-marketingu mediom, firmom i instytucjom.

podobne tematy

YOUNG MARKETERS SUMMIT 2016. Event zyskanych szans i pełen inspiracji.

mareting summit balkon Inspiracje


Facebook reactions – co to zmienia?

reactions-image-en_us Social media


Video marketing w polskich firmach-badanie.

video marketing video marketing


Social media 2016: trendy.

clock-623168_1920 Trendy

Budki telefoniczne, faksy, encyklopedie, mapy – tak zmienił się nasz świat.

źródło: gratisography.com digital transformation




Fatal error: Call to undefined function geoip_open() in /home/feedbk/domains/feedbk.pl/public_html/wp-content/plugins/wp-power-stats/powerStats.class.php on line 287