Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej.

Niedziela, 21 Października, 2018
PATRONAT
  • KONTAKT

Wolves Summit, czyli innowacje i przedsiębiorczość.

AUTOR: Paulina Wojczyńska Opublikowano: 21.10.2015
g+_bg

Wolves Summit to międzynarodowa konferencja poświęcona innowacyjności i przedsiębiorczości. Już 27 i 28 października w Warszawie odbędzie się druga edycja tego wydarzenia.

Uczestnicy konferencji będą mieli do wyboru 8 ścieżek tematycznych, m. in. Fintech, Marketing, Technology, Fashion. Praktyczna wiedza będzie przekazywana także podczas warsztatów. Dzięki nowoczesnym narzędziom do networkingu, takim jak connection tool – match making (łatwe targetowanie i planowanie spotkań przed konferencją), predefined meeting spots, round tables czy quick talks (1,5 min) będzie można maksymalnie wykorzystać obecność na konferencji.

Wśród prelegentów są między innymi:

Christoph Lange – Zalando
Chris Wacławek – Estimote
Yuri Drabent – Isobar
Grzegorz Miecznikowski – Prowly
Artur Raciski – Social WiFi
Barbara Stawarz – Content King
Katarzyna Młynarczyk – Socjomania
Na Wolves Summit pojawią się przedstawiciele największych marek, m.in. Salesforce, Google, Deloitte, Intel, Orange, Axel Springer, TVN, Grupa ONET, Burda Media, Allegro, PKO BP, Gerda Broker, Poczta Polska, P&G, i wiele, wiele innych.

Poprzednia edycja Wolves Summit odbyła się w Gdańsku i wzięło w niej udział 1356 uczestników i 113 speakerów z całego świata, m. in. z Argentyny, Kanady, USA, Szwecji, Norwegii, Niemiec i Francji. Podczas drugiej edycji, w dniach 27 i 28 października w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki przewidywanych jest ok. 2000 uczestników, 800 założycieli start-upów i 200 inwestorów. Wolves Summit stało się jednym z większych wydarzeń w Europie, dlatego też podstawowym językiem, w jakim prowadzone będą prelekcje, będzie angielski.

Redakcja Feedback postanowiła porozmawiać z Barbarą Piasek, jedną z organizatorek konferencji

Za tydzień odbędzie się Wolves Summit. Co Was skłoniło do zorganizowania takiego wydarzenia? Już w Polsce kilka eventów dla startupów jest.

Owszem zgadza się. Jednak my nie chcemy organizować po prostu kolejnego wydarzenia. Wolves Summit jest miejscem, gdzie stawiamy przede wszystkim na jakościowo wykorzystany czas każdego uczestnika poprzez umożliwianie nawiązania potrzebnych kontaktów do rozwoju firmy. Wydarzenie ma aż 5 aktywności networkingowych, a w tym narzędzie do precyzyjnego match makingu, strefę speed dates (15 min 1-1), round tables (45 minut – 8 osób) i quick talks (1,5 min – 20 osób w 30 minut każdy slot). Jeszcze przed wydarzeniem każdy może bardzo precyzyjnie wybrać rozmówców oraz zaplanować sobie cały kalendarz spotkań. Wolves Summit to przede wszystkim high quality networking and people. Ponadto wyróżniamy się liczbą startuów obecnych na wydarzeniu z ponad 40 krajów, aż 75% startupów na naszym wydarzeniu to zagranica.

Pierwsza edycja miała miejsce w Gdyni, druga będzie w Warszawie. Co Was skłoniło do tego, aby druga edycja odbyła się w stolicy?

​Logistyka przede wszystkim. Wolves Summit ma mocno międzynarodowy charakter a do Warszawy jest najwięcej połączeń lotniczych.

Kiedy rozmawialiśmy ostatnio mówiliście, że duża część przedstawicieli startupów będzie spoza Polski. Co jest takiego akurat w tym wydarzeniu, że spotyka się z takim zainteresowaniem?

​Podczas Wolves Summit spotykają się przedstawiciele korporacji, inwestorzy i przedstawiciele biznesu. Wiele startupów przyjeżdża właśnie po to, by w jednym miejscu móc spotkać wiele osób, które mogą pomóc rozwinąć ich biznes, kapitałowo lub jako partnerzy, klienci.
Za uczestnictwem musi iść wartość, dlatego wkładamy bardzo dużo wysiłku, aby czas każdego uczestnika nie był stracony. Zależy nam, aby każdy wyjechał z kontaktami po które przyjechał.

Grono prelegentów wygląda imponująco, zapowiadana liczba uczestników też. Rozwijacie tematykę o marketing. Często słyszę od przedstawicieli młodych firm, że nie mają budżetu na marketing, że mają z tym problem, że najważniejsze jest dopracowanie produktu.
Jak to wygąda z Waszej perspektywy? I co chcecie pokazać startupom w ścieżkach tematycznych związanych z marketingiem?

​Bardzo dobre pytanie, równocześnie zaadresowałaś jeden z największych problemów wśród dużej części startupów. Te ścieżki to nie tylko marketing, ale również sprzedaż. Jak dla nas to jedno ciało :) Najczęściej popełniany błąd to skupianie się na produkcie zamiast najpierw na budowaniu rynku i równolegle dopieszczaniu produktu. Jako założyciele i przedsiębiorcy wszyscy troje przede wszystkim sprzedajemy i dlatego tak dobrze się rozumiemy. 95% naszej organizacji to sprzedaż i marketing. Bez tych umiejętności żadna firma nie ma prawa się rozwinąć.

Na marketing wcale nie trzeba wydawać dużo na początku aby nabrać tempa rozwoju rynku. Poza tym każdy dobry przedsiębiorca potrafi najpierw sprzedać wizję zanim produkt powstanie. Dzięki temu może zdobyć pieniądze na rozwój produktu, weryfikując równocześnie rynek zanim pieniądze zostaną zainwestowane.

Macie kontakt z młodymi firmami spoza naszego kraju. Czy jest różnica w podejściu do marketingu i komunikacji pomiędzy naszymi startupami i zagranicznymi?

​Różnica niestety jest widoczna. Rynek Polski nabiera tempa, jednak wciąż nie ma jeszcze silnego ecosystemu w Polsce uczącego młodych przedsiębiorców jak rozwijać firmę, aby uczyli się jak najwięcej na popełnionych błędach przez innych. Weźmy przykład z naszego podwórka > przygotowania się do konferencji – większość startupów zagranicznych miała dużo wyższy poziom prezentacji swojego rozwiązania (pitch) na pierwszym Wolves, jak również była dużo lepiej przygotowana do spotkań z inwestorami. Oczywiście nie można genralizować, ponieważ są gwiazdy naszej Polskiej sceny również, jednak jako całokształt wypadamy słabiej na tle międzynarodowym.

Wśród prelegentów widzę przedstawicieli wielkich marek i dużych firm. Powody ich obecności na konferencji są różne. Czego duża i rozbudowana w strukturach firma działająca na rynku od wielu lat może nauczyć się od młodego podmiotu – dopiero zarzynającego swoją drogę w biznesie?

​Duże korporacje przyjeżdżają przede wszystkim poszukując ciekawych rozwiązań wspierających obecny biznes, rozwiązujących obecne już istniejące problemy, dających przewagi konkurencyjne na rynku lub poszerzających portfolio produktowe. Ciekawa jest różnorodność strategii poszczególnych korporacji. Niektóre z nich szukają partnerów biznesowych, inne są zainteresowane inwestycją, wszystko zależy od celu. To co ma startup a czego brakuje wszystkim dużym i złożonym pod względem struktury korporacjom to tempo działania, szybkość wprowadzania zmian oraz podejmowanych decyzji, no i bardzo często myślenia out of the box.

 

Więcej informacji na stronie.

Rozmawiała: Paulina Wojczyńska

Feedback objął patronatem to wydarzenie.

Zobacz Wszystkie Treści od Autora

podobne tematy




YOUNG MARKETERS SUMMIT 2016. Event zyskanych szans i pełen inspiracji.

mareting summit balkon Inspiracje

Client service A.D. 2016

lemon_mid Client service

O sławie w reklamie.

beyonce-615-pepsi Reklama

Plakat to potęga. Obraz to potęga. Rysunek to potęga.

AAEAAQAAAAAAAARlAAAAJDEzZWU0NTIwLWEwMTAtNDkzNi1iYWMzLWQ0Mjc1NTc4MWJmOA Marketing





Fatal error: Call to undefined function geoip_open() in /home/feedbk/domains/feedbk.pl/public_html/wp-content/plugins/wp-power-stats/powerStats.class.php on line 287